W "dlaczego?" kryją się dwa pytania:
- jakie były przyczyny?
- jaki jest cel?
Przyczyny były i są durne:
- Bo łatwo jest otworzyć nowy blog (co wciąż robi na mnie wrażenie).
- Bo tym razem naprawdę będę go kontynuował. Na pewno.
- Bo chcę życie zacząć od nowa.
- Bo naładowany entuzjazmem i optymizmem, nie chcę pamiętać jak wciąż nieadekwatne jest w moim odczuciu oprogramowanie blogów i witryn.
- itd.
Cel jest nieco racjonalniejszy. Nawet najpierw chciałem nazwać ten blog "prebuzz". Chcę mieć przedsionek do buzza. W buzzie trudno mi cokolwiek znaleźć. W blogu chyba łatwiej. Ponadto w blogu mam większe możliwości formatowania tekstu niż w buzzie. Skoro ze wszystkich miejsc internetowych, w których jakoś tam uczestniczę, jestem w ostatnich miesiącach najaktywniejszy właśnie na buzzie, to nowy, specjalny blog ma może trochę sensu (chyba nie, ale nie tu jest miejsce na wątpliwości).
Co prawda miałoby sens, żebym się najpierw przekonał, że potrafię ten blog podłączyć do buzza (że można, to jestem przekonany, a nawet niektóre swoje blogi podłączyłem; jednak google daje mi przypadkowy wybór pod tym względem, nie panuję nad tym).
No comments:
Post a Comment